Zakwas

No to wracam,chyba po raz szósty,do hodowania zakwasu. Dzis będzie czwarte karmienie zakwasu. 
Dlaczego znowu? Gwiazdor przyniósł nowy robot kuchenny, 11 letnia córka chce robić wszystko 😉. 
Juz raz na blogu był przepis na zakwas. Tym razem robimy z głowy i zupełnie inaczej. 

Pierwszy wieczór 100g wody i 100g mąki żytniej 2000.
Kolejne dwa wieczory 50g i 50g. Tak z pięć wieczorów. Porannego mieszania nie ma. W kuchni około 21 stopni.


Zakwas cudownie pracuje. Dziewczyna ma rękę 😉

Komentarze

Popularne posty